Spacerowo
Dzień 87
Budzenie się razem. Świąteczne jedzonko. Słoneczko. Spacer. Sernik.
Lubię takie dni. Świeci słońce, na ulicach są uśmiechnięci ludzie. Wokół jest pełno pozytywnej energii. Aż chce się żyć. Spacery w słońcu to czysta przyjemność. Taka mała rzecz a cieszy.
Wczoraj poszłam z Radkiem na spacer. Rozmawialiśmy, zachowywaliśmy się jak dzieci, przytulaliśmy. Byliśmy RAZEM. Cudowny dzień.
Wiosno, lubię Cie!
Ale czekam na lato z niecierpliwością :)
Komentarze
Prześlij komentarz